Jakiś czas temu postanowiliśmy ruszyć się gdzieś na weekend. A może powinnam napisać, że ja postanowiłam :). Dawno nigdzie nie byliśmy, gdyż podróżowanie samochodem ograniczamy do minimum: Roma wprost nie znosi siedzenia w foteliku, zawsze płacze i krzyczy, w grę…
Witajcie! Ostatnio źle się dzieje w domu naszym. Przechodzimy z Łukaszem mega kryzys rodzicielski. Jesteśmy wymęczeni, brak nam czasu na cokolwiek, nie mówiąc już o czasie spędzonym tylko we dwójkę, bo takowy po prostu nie istnieje. Wieczory również odpadają, gdyż…
Witajcie! Ostatnio na blogu cicho i pusto. Zaczęło się normalne życie: praca i dojazdy i na wszystko inne czasu brak. Zwłaszcza, ze przez ostatnie 3 tygodnie pracowałam na popołudnia, wychodziłam o 14 i wracałam o 22, rano gotowanie, dzieci i…
Niedziela była bardzo przyjemnym dniem. Wybraliśmy się rodzinnie na targ śniadaniowy na Kreuzberg. Targ ten odbywa się w każdą trzecią niedzielę miesiąca i można skosztować tam przeróżnych pysznych dan. Wybór jest naprawdę ogromny, ludzi dużo, panuje przyjemny gwar, jest nawet…
Przedostatniego dnia naszych mini wakacji wybraliśmy się do Międzyzdrojów. Miasteczko to musiało być kiedyś bardzo ładne i jak się dobrze rozejrzeć to można dostrzec jeszcze blask pięknych przedwojennych pałacyków i pensjonatów. Niestety, to co dzieje się tam teraz to jakiś…
Witajcie Kochani! Ostatnio mało czasu na pisanie, w końcu rozpoczęłam prace. Praca jak to praca – po rocznej przerwie znów trzeba się przyzwyczaić do jakichś ram czasowych w których się trzeba wyrobić :). Rozpoczęłam prace – obsługa klientów różnych marek…
W poprzednim wpisie opisałam już Stepnicę, więc tutaj tylko trochę zdjęć będzie. My już oczywiście w Berlinie, ale takich fajnych wakacji dawno nie mieliśmy, więc powspominać miło. Zahaczyliśmy jeszcze o Międzyzdroje i Woliński Park Narodowy, ale to materiał na kolejny…
Bardzo niespodziewanie udało nam się wyjechać na małe wakacje :). Od pewnego czasu marzyło mi się aby odwiedzić Szczecin, a nigdy nie byłam nawet w okolicy. Północno – zachodnia część Polski jest dla mnie zupełnie nieznana. Łukasz śmiał się ze…
Już prawie 3 tygodnie mijają naszej emigracji, czas na małe podsumowanie, takie tam luźne spostrzeżenia, uwagi, zdjęcia. Ku pamięci mojej. 1. Berlin Niesamowite miasto, w którym czuję się świetnie. Póki co, nie wychylam nosa za bardzo poza Prenzlauer Berg, gdzie…
W niedzielę poztanowiłam wybrać się z dziećmi na spacer wzdłuż rzeki Panki. Znajomy kiedyś polecił mi tę trasę, mówił, że dla dzieci to świetne miejsce, pełno placów zabaw, zielono i przyjemnie. Sprawdziłam i potwierdzam – bardzo przyjemna przechadzka, tyle atrakcji,…
Witajcie! Dzisiaj u nas trochę smutno, wczoraj Łukasz pojechał do pracy i nie będzie go aż 15 dni! Sama, nie znając nikogo, czuję się trochę niepewnie, no ale cóż – muszę ogarnąć tą sytuację. Na szczęście dzisiaj przyjedzie Tata Łukasza…