Puerto de la Cruz cz. II – Loro Park

Mój wpis dotyczący Puerto, byłby na pewno niekompletny gdybym nie napisała o najbardziej znanym parku tematycznym na Wyspach Kanaryjskich – Loro Parku.  Loro Parku nie da się przeoczyć, reklamy są absolutnie wszędzie, na każdym śmietniku i każdej wolnej przestrzeni. Bilet…

Guachinche

O guachinche słyszałam już od mojego hosta w Puerto de la Cruz – Haralda. Opowiadał mi, że są to takie lokalne restauracje, które sprzedają własne wino i mogą one być otwarte tylko tak długo, jak mają to własne wino. Jak…

Santa Cruz de Tenerife i plaża de las Teresitas

Dzisiaj odwiedziliśmy stolicę wyspy – Santa Cruz i spędziliśmy bardzo przyjemny dzień. W Santa Cruz nie ma za dużo zwiedzania, ale to pierwsze miasto, w którym poczułam, że można tam mieszkać – wszystkie pozostałe miejscowości są tak turystyczne, że czasami…

El Portillo – La Fortaleza

Dzisiaj wybraliśmy się na szlak w Narodowym Parku Teide, wycieczka doszła do skutku dzięki naszemu gospodarzowi Emilio. Przyjechał po nas z żoną Adele i pieskiem Lolo, zapakował do samochodu i zabrał w drogę. Ile dokładnie kilometrów przeszliśmy, to nie wiem,…

Cruz del Carmen – Punta del Hidalgo

Ruszyliśmy na szlak! Dzisiaj przeszliśmy 9.7 km na szlaku w górach Anaga. I ja padam :). Góry są przepiękne – zielone, częściowo pokryte mrocznym lasem laurowym, który jest naprawdę niesamowity. Szlak jest w miarę prosty – praktycznie cały czas idzie…

Zagubiony plecak i La Victoria

Wiem, że znów długo się nie odzywałam, ale trochę zmian u nas nastąpiło, przeprowadziliśmy się i w związku z tym zupełnie nie miałam kiedy pisać. Powód naszej przeprowadzki był taki, że poproszono nas o zmianę pokoju ze względu na to,…

Puerto de la Cruz cz.I

W dzisiejszym wpisie trochę się cofnę w czasie, wiem, że wpisu o La Lagunie i naszych pierwszych dniach na Teneryfie jeszcze nie było, ale niedługo to nadrobię :). Po La Lagunie przeniosłam się z Marcelkiem na tydzień do Puerto, gdzie…

Tu, gdzie teraz jesteśmy

Nasze miejsce pobytu trochę się zmieniło: Tuż przed moim przyjazdem tutaj, dostałam maila od Lisy (która nas tu gości), że mają pewnego rodzaju problemy prawne z właścicielami finki (to taka właśnie mała farma), którą wynajmują i muszą się z niej…

Icod de los Vinos

Witajcie! Wiem, wiem, że ogromne zaległości ale nie mam tu internetu. Dzisiaj trochę nie w kolejności, ale tylko dak mogę dodać wpis. Pozdrawiam, może uda mi się trochę podkradać internet :)! Dzisiaj postanowiłam się wybrać do miejscowości położonej najbliżej mojego…

Barcelona z dzieckiem…

… jest fajna. Zwłaszcza, jeśli mieszkasz u kogoś kto ma malucha w podobnym wieku. My mieliśmy przyjemność pomieszkać przez 3 dni u Eleny i jej córeczki Barbory. Barbora  w grudniu skończyła roczek i jest dzieckiem-aniołkiem – ładnie je, śpi całą…

Łódź – Poznań – Barcelona

Stało się! Wyruszyliśmy w naszą podróż!!!  Wczoraj ruszyliśmy z Łodzi do Poznania, w Poznaniu surfowaliśmy z przemiłą Rodziną, a dzisiaj już jesteśmy w Barcelonie!!! Podróż minęła bez żadnych problemów, Mały nawet spał godzinę w samolocie, a ja razem z nim.…