Dzisiaj zapraszam Was na wycieczkę do centrum przyrodniczego Blumberge Mühle. Uparłam się w tym roku na Brandenburgię i ambitnie mój plan realizuję :). Na szczęście Brandenburgia obfituje w świetne atrakcje więc materiału mi nie zabraknie.
Zwiedzam z dziećmi, zazwyczaj sama, bo w ciągu tygodnia (mąż w pracy). Koncentruję się więc na atrakcjach na świeżym powietrzu, blisko natury – najłatwiej mi wtedy nad pociechami zapanować i mamy z takiej wycieczki największa satysfakcję. Tak było i tym razem :).
Padło na Blumberger Mühle, bo chciałam to miejsce odwiedzić już od jakiegoś czasu, a jednak nigdy nie było mi po drodze. Mocno w pamięć zapadła mi ciekawa bryła budynku centrum informacji przyrodniczej widziana na zdjęciu (budynek wzorowany jest na pniu drzewa) i intuicja mnie nie zawiodła – miejsce jest świetne!
Ale od początku:
Jak dojechać do Blumberger Mühle?
Najłatwiej dojechać pociągiem do Angermünde, a potem z dworca kursuje taki specjalny autobus, który nazywa się BiberBus i on dowozi aż do samego Blumberger Mühle (które znajduje się trochę poza miastem). Ten autobus kursuje bardzo rzadko, polecam więc dokładnie sprawdzić godziny przyjazdu i odjazdu, żeby nie utknąć gdzieś niepotrzebnie.
Samo Angermünde jest również bardzo przyjemne, Wiec jak najbardziej można odwiedzić je przy okazji. Ładnie odrestaurowana starówka, stare kamienice i położenie miasteczka – nad samym jeziorem. To wszystko sprawia, ze wizyta w Angermunde jest bardzo przyjemna.
Tereny wokół jeziora są bardzo fajnie zagospodarowane, jest bardzo przyjemny płac zabaw, ścieżka zdrowia i trasa pieszo-rowerowa dookoła jeziora. Bardzo miło się tam spędza czas.
Blumberger Mühle
Jest to multimedialne centrum informacji przyrodniczej w rezerwacie biosfery Schorfheide-Chorin.
W budynku centrum znajduje sie bardzo ciekawa wystawa dotycząca przyrody, gdzie poprzez naukę i zabawę można wiele dowiedzieć sie o otaczających terenach – dlaczego rosną takie a nie inne rośliny, żyją takie ptaki itd. Można poczytać o robakach, torfie i bobrach.
Dla dzieci przygotowane są bajki, które w prosty sposób objaśniają zawiłe tematy. Wewnątrz budynku można spędzić sporo czasu ale to nie wszystko co czeka na nas Blumberger Mühle:
Na zewnątrz jest prawdziwy raj dla małych i dużych odkrywców. Poprowadzone są ścieżki po całym terenie, gdzie możemy obserwować owce, żyjące na wolności żółwie europejskie, dzikie świnie, a także przepiękne ptaki: rybołowy i żurawie.
Ścieżki te prowadzą przez krajobraz stawów, łąk i trzcin. Po drodze czeka na nas masa niespodzianek: trzeba przejść przez gumowy most, który mocno się rusza, jest domek-wieża obserwacyjna, tajemne wiklinowe chatki, ławeczki w najmniej oczekiwanych miejscach. Gdzieniegdzie, poustawiane są tablice informacyjne na których możemy poczytać informacje o otaczającej nas przyrodzie.
Dodatkowo, w wielu miejscach możemy obserwować ślady pozostawione przez bobry – tamy, powalone drzewa i żeremia. Spacerować można długo, a jak nam się znudzi, to obok budynku centrum znajduje się jeszcze kilka atrakcji – ogród ziołowy, wielka tuba do słuchania odgłosów przyrody, labirynt i bardzo przyjemny plac zabaw.
Spokojnie można zrobić sobie na miejscu piknik, ale w centrum znajduje się również ekologiczna restauracja z produktami od okolicznych rolników. Wszystko jest smaczne i zdrowe, w ofercie jest również menu dla dzieci.
Nam w Blumberger Muhle było bardzo dobrze. Pojechałyśmy tam w tygodniu, od rana, Wiec prócz nas nie było na miejscu prawie nikogo. Bawiłyśmy się świetnie a przy okazji nauczyłyśmy kilku nowych rzeczy.
Blumberger Muhle jest kolejnym miejscem na mojej brandenburskiej mapie, które mogę z ogromnym entuzjazmem polecić.