• Szwajcaria z dziećmi W wakacje wybrałam się z najmłodszą córka …
    Czytaj dalej
  • Japonia z dzieckien 2023 Marzeniem mojego syna była podróż do Japonii. Od lat jest …
    Czytaj dalej
  • Hannover z dziećmi Razem z moją 5 letnią córka, spędziłyśmy …
    Czytaj dalej
  • Międzyzdroje z dziećmi – nocleg i atrakcje Majowy długi weekend (pierwszy z 3 …
    Czytaj dalej
  • Brandenburgia rowerem – Fläming-Skate

    Od jakiegoś czasu eksplorujemy Brandenburgię na rowerze, przyszedł więc czas na odkrycie rowerowej chluby regionu: Fläming-Skate.

    Fläming-Skate co to jest?

    Fläming-Skate jest to sieć 230km dróg rolkowo-rowerowych, która znajduje się w regionie Fläming, godzinę drogi pociągiem z centrum Berlina.

    Do dyspozycji odwiedzających jest aż 8 tras-pętelek o różnej długości i stopniu zaawansowania. Wszystkie dostępne trasy możecie znaleźć tutaj.

    Flaeming Skate

    Fläming Skate – RK5

    My podczas naszej wizyty wybraliśmy trasę RK5. Opis trasy i mapę możecie znaleźć tutaj, a ja poniżej opisze nasze wrażenia doświadczenia :).

    Fläming Skate – RK 5 – opis trasy

    Naszą trasę rozpoczęliśmy i zakończyliśmy w Luckenwalde.
    Dojechaliśmy tam samochodem (chociaż rozważaliśmy dojazd pociągiem, bo istnieje świetne połączenie z Berlin Hauptbahnhof do Luckenwalde w 1h), samochód zaparkowaliśmy na weekend na parkingu przy Tierpark Luckenwalde – zaraz obok już biegnie ścieżka rowerowa i było to bardzo komfortowe rozwiązanie.

    Podczas naszej wyprawy rowerowej zajrzeliśmy również na starówkę w Luckenwalde – jest tam bardzo przyjemnie: ławeczki, fontanny, gazony z kwiatami, a nieopodal piękny kościół.

    No ale wracamy do naszej wyprawy rowerowej:

    Jechaliśmy z 3 dzieci (jak zawsze ;): Mira 2 latka w przyczepce, Roma lat 6 i Marcel lat 9 na swoich rowerach.
    Podzieliliśmy naszą trasę na dwie części i nocowaliśmy na trasie.

    RK5 – Fläming-Skate – dzień I

    Pierwszego dnia przejechaliśmy trasę Luckenwalde-Petkus, 23km.
    Odcinek ten bardzo nam się podobał. Uważam, że jest to idealna trasa na przejażdżki z dziećmi. Cały czas biegnie ona drogą rowerową bez żadnego ruchu samochodowego. Jest bardzo bezpiecznie, droga jest szeroka. Asfalt super gładki, nie było też jakoś bardzo dużo ludzi.
    Krajobrazy kojące – jedzie się w lesie, przez wsie, wśród łąk i pół, wzdłuż drogi obok lasu. Jest jeden dłuższy ale bardzo łagodny podjazd(zaraz przed Petkus) i jak nie dałyśmy rady to po prostu zeszlyśmy z roweru z Romą.

    Nocleg w Gutshaus Petkus

    Na nocleg zatrzymaliśmy się w Gutshaus Petkus, agroturystyce, która znajduje się zaraz przy trasie rowerowej.
    Jest to typowy obiekt Bett&Bike – do dyspozycji gości jest miejsce w piwnicy na rowery i przyczepki, jest restauracja, gdzie można się posilić no i wygodne łóżka konieczne do regeneracji przed kolejnymi kilometrami na rowerze. To co na pewno jest ogromnym plusem w Gutshaus Petkus, to duży plac zabaw dla dzieci przed budynkiem, nasze bardzo dobrze się tam bawiły. W piwnicy jest też stół do ping ponga i trambambula.

    RK5 – Fläming-Skate – dzień II

    Drugiego dnia, zaraz po śniadaniu ruszyliśmy dalej w trasę. I muszę tu napisać, że odcinek Petkus – Luckenwalde podobał mi się bardziej.
    Był bardziej urozmaicony – dużo zjazdów, ale niewiele podjazdów (a jak już to bardzo łagodnych) dodawało smaczku naszej jeździe.
    Podobnie jak dnia poprzedniego, jechaliśmy tylko i wyłącznie szeroką drogą rowerową wyłączoną z ruchu samochodowego.
    Jechaliśmy lasem, wśród pól i łąk.
    Mijani po drodze rowerzyści i rolkowcy uśmiechali się do nas i przyjaźnie kiwali głowami.
    Mieliśmy też mały problem – Roma najechała na kolec akacji i złapała dętkę, a mieliśmy ze sobą wszystko do naprawy prócz pompki. Na szczęście jednak pierwszy zatrzymany rowerzysta chętnie poratował nas i użyczył swojego sprzętu.

    Fläming Skate – dodatkowe informacje

    Fläming Skate to miejsce na wycieczki rowerowe dla każdego, idealne na wycieczki rodzinne.
    Trasy są świetnie przygotowane, szerokie i jazda nimi to czysta przyjemność.
    Po drodze są rozstawione punkty odpoczynku rowerzysty – domki-wiaty bądź po prostu ławeczki na krótki odpoczynek.
    Przy skrzyżowaniach są mapy, ale trasy są dobrze oznakowane i trudno się zgubić.
    Jest chodzi o możliwość zakupu prowiantu bądź wody to na naszej trasie nie było żadnego sklepu, warto więc dobrze się zaopatrzyć. Napotkaliśmy za to kilka barów i restauracji.

    Podsumowując:
    Gorąco polecem Fläming-Skate na wycieczkę rowerową, zwłaszcza z dziećmi. Bardzo chcę tam wrócić i przejechać kolejne dostępne trasy i mam nadzieję, że wkrótce mi się to uda :).

    A jeśli szukacie kolejnych rowerowych inspiracji w Brandenburgii, to gorąco polecam ten wpis oraz ten.

    Pozdrawiam!

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    Looking for Something?