• Yesterday, with my daughters, I spent a great day – we went to Potsdam to visit …
    Czytaj dalej
  • Dzisiaj z moimi córkami spędziłam super dzień – wybrałyśmy się do …
    Czytaj dalej
  • Do you also have such a problem in Berlin that there are no „normal” restaurants …
    Czytaj dalej
  • Czy Wy tez macie taki problem w Berlinie, ze nie ma tutaj raczej normalnych, „dorosł…
    Czytaj dalej
  • Stralsund z dziećmi

    Nadeszła wiosna a z nią i piękna pogoda, postanowiłam więc ruszyć się dziećmi trochę dalej na wycieczkę :). Wybór padł na morze bałtyckie i miasteczko Stralsund.

    Dojazd pociągiem z Berlina nad morze zajmuje tylko 2.5h, a ja mocno kocham morze – moi dziadkowie mieszkają w Gdyni i całe dzieciństwo spędzałam u nich każde wakacje, ferie i święta. I jeśli czegoś w Berlinie mi brakuje, to jest to właśnie morze.

    No ale 2.5h drogi to nie tragedia, pociągiem bardzo lubię jeździć, spakowałam wiec siebie i dzieci (Łukasz akurat biegł maraton) i w piątek wieczorem ruszyliśmy na spotkanie przygody :).

    Nasz plan podróży nie był w ogóle napięty, chciałam podelektować się wycieczką :).

    Wizyta bardzo nam się podobała i zdecydowanie warto odwiedzić Stralsund. Spędziliśmy bardzo miły weekend.

    A teraz pora na informacje praktyczne:

    Co zobaczyć w Stralsund?

    W Stralsund są dwie główne atrakcje dla rodzin z dziećmi – Ozeaneum oraz Meeresmuseum. Uważam, że oba miejsca warto odwiedzić, są świetnie przygotowane i bardzo interesujące:

    Ozeaneum – oceanarium, największa tego typu placówka w Europie Północnej, a w całej Europie ustępuje miejsca tylko Oceanarium w Lizbonie i w Walencji. Wybudowane na terenie dawnego portu, bardzo nowoczesne miejsce w którym możemy obejrzeć aż 39 akwariów. Oceanarium jest interaktywne, moje dzieci były zachwycone wizytą, odwiedzinami u pingwinów, oglądaniem podwodnych mieszkańców i roślin. Na mnie największe wrażenie zrobiła wystawa w skali 1:1 pokazująca morskie olbrzymy. Płetwal błękitny w naturalnych rozmiarach – to robi wrażenie.

    To co bardzo mi się tez podobało w tym oceanarium to poruszanie bieżących problemów dotyczących śmieci i tego jaki ma to wpływ na morze i jego mieszkańców. Być może dla niektórych drastyczne obrazy – np. pokazany żółw duszony przez plastikowa siatkę ale chyba tylko taka droga pozostała żeby ludzie zaczęli zwracać uwagę na skalę problemu.

    W Ozeaneum można spędzić dobrych kilka godzin, do niektórych akwariów wracałam z dziećmi ponownie, bardzo je wszystko interesowało.

    Koło pingwinów znajduje się niewielki plac zabaw i plac zabaw wodny (podczas naszej wizyty woda nie była jeszcze puszczona). Szczerze polecam wizytę w tym oceanarium.

    Meeresmuseum – czyli Muzeum Morskie, mieści się w budynku dawnego klasztoru dominikanów i już samo to miejsce robi fajne wrażenie. Można tam obejrzeć wystawy oceanograficzne, akwaria tropikalne oraz akwaria basenu Morza Śródziemnego. Zbiornik z żółwiami jest jednym z największych w Niemczech i choćby dla niego warto odwiedzić to miejsce. Tutaj również mocno poruszany jest problem śmieci znajdujących się w morzach i tego jaki mają wpływ na środowisko – uważam, że takie ekspozycje są bardzo potrzebne.

    To muzeum może nie jest tak nowoczesne i interaktywne jak Ozeaneum ale eksponaty w gablotach są piękne i edukacyjne. Dodatkowo jest dużo miejsc w których dzieci mogą się pobawić, co dla mnie było naprawdę dużym plusem.

    Nam wizyta w Muzeum Morskim naprawdę bardzo się podobała i Was również zachęcam do odwiedzin.

    My w Stralsund byliśmy tylko dwa dni, wiec jakiegoś wielkiego zwiedzania nie było, ale kilka miejsc zobaczyliśmy i tutaj możecie o nich przeczytać:

    spacer po Starym Mieście – starówka w Stralsund jest piękna, kamieniczki są pięknie odrestaurowane, a potężne kościoły robią wrażenie

    spacer nadmorską promenadą na plażę – piękne widoki, bardzo przyjemnie, super również na rowery

    Gdzie zjeść w Stralsund?

    My byliśmy w dwóch miejscach:

    ⁃ Marstall Lokal – można zjeść tradycyjne dania kuchni niemieckiej ale nie tylko. Mają tez menu dla dzieci i krzesełka do karmienia. No i duży wybór pysznych ciast :).

    ⁃ Pier 11 HOTDOG to go – hot dogi i w każdej możliwej wariacji, dobra szybka przekąska

    Gdzie wypić dobrą kawę w Stralsund?

    Zawsze jak jadę do nowego miejsca to szukam kawiarni – nie znoszę poć byle jakiej kawy. Tym razem trafiłam do dwóch miejsc:

    Kaffee Monopol – pycha kawa, tylko w wielorazowych kubkach (mega plus – kaucja za taki kubek €1, można tez oczywiscie przyjść z własnym), smaczne ciasteczka

    Cafe 66 – też smaczna kawa, pycha ciasta i ciekawa oferta śniadaniowa. Dla dzieci przygotowane jest kilka gier, wiec śmiało można iść z pociechami.

    A teraz moja ulubiony punkt programu, czyli place zabaw :):

    ⁃ jeśli pójdziecie spacerkiem wzdłuż Knieperwall, to dojdziecie do dwóch placów zabaw. Nie są one jakieś najfajniejsze, ale na rozruszanie małych ciałek w sam raz, a ich umiejscowienie – wśród zieleni, nad wodą – wiele rekompensuje 🙂

    ⁃ Również przy Knieperwall, ale po drugiej stronie ulicy, z tylu Meeresmuseum, znajduje się maleńki plac zabaw, a raczej wieża do wspinania i mimo, ze skromnych rozmiarów, to wymagająca i spędziliśmy na tym placu sporo czasu, bo moim dzieciom świetnie tam się wspinało i bardzo podobało 🙂

    ⁃ Kolejny plac zabaw odkryjecie, idąc wciąż wzdłuż Knieperwall i dochodząc do Hospitals Bastion – tam jest zupełnie nowy plac zabaw nawiązujący do historii miejsca – jest i armata i kule armatnie i bastion, fajne miejsce

    ⁃ Kolejne miejsce do zabaw znajduje się na plaży – idąc wzdłuż Sundpromenade nie sposób go nie znaleźć. Plac ten jest fajny bo zapewnia rozrywki i dużym i małym.

    ⁃ I to już ostatni odwiedzony przez nas plac zabaw – odwiedziliśmy go w drodze do Ozeaneum – dzieci musiały spożytkować trochę energii. Jest niewielki ale w zupełności spełnia swoją funkcję. Znajduje się na Heilgeiststraße 62

    Tak wyglądała nasza wizyta w Stralsund i bardzo nam się ona podobała. Dzieci żałują, że Ozeaneum i Muzeum Morskie są od nas tak daleko, bo mają ogromną ochotę na ponowne odwiedziny. Ja z kolei już tęsknię za morzem, wiec niewykluczone, że Stralsund odwiedzimy szybciej niż później ;).

    Pozdrawiam!

    Udostępnij:

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    Looking for Something?