• Ever since we moved to Berlin, we have also started visiting Poznan more often. It …
    Czytaj dalej
  • Atrakcji w październiku nie udało mi się opisać na blogu ale mam kilka …
    Czytaj dalej
  • Odkąd przeprowadziliśmy się do Berlina, zaczęliśmy również często …
    Czytaj dalej
  • W ostatni weekend mieliśmy przepiękną pogodę – jakby lato wróciło z powrotem.…
    Czytaj dalej
  • Z wizytą w Lutherstadt Wittenberg

    W miniony weekend zostaliśmy zaproszeni przez lokalną organizację turystyczną to miasta Lutherstadt Wittenberg. Miasto to znajduje się około 2h jazdy samochodem z Berlina (łatwo można tam również dojechać pociągiem w 1.5h) i jest głównie znane ze swoich powiązań z Marcinem Lutrem – mieszkał tutaj i nauczał, na drzwiach kościoła zamkowego przybił 95 nowych tez, żył w Wittenberdze ze swoją żoną Katheriną von Borą i 4 dzieci.

    Luther jest głównym powodem odwiedzin miasta chociaż ma ono do zaoferowania również różne inne atrakcje. Ostatnio miasto stworzyło również ciekawą ofertę skierowaną do rodzin z dziećmi i ja tam pojechałam, żeby te atrakcje rodzinne sprawdzić.

    Już na wstępie napiszę, że warto spędzić w Lutherstadt Wittenberg weekend, a atrakcji starczy również i na dłuższy pobyt.

    Miasto Lutherstadt Wittenberg prócz tego, że samo w sobie jest ciekawym miejscem, jest również doskonale położone – nad Labą, bardzo blisko leśnego rezerwatu, przebiegają tam liczne ścieżki rowerowe i piesze – znajduje się tam mnóstwo możliwości do praktykowania aktywnej turystyki. 

    My w Lutherstadt Wittenberg spędziliśmy 2 dni i oto atrakcje z których mieliśmy okazję i przyjemność skorzystać:

    – W piątek wzięliśmy udział w wieczornym oprowadzaniu po Biorezerwacie Laby, naszym celem była obserwacja bobrów. Niestety żadnych nie widzieliśmy, ale pan przewodnik pokazywał nam ślady działalności bobrów i opowiadał nam dużo ciekawostek związanych z tymi zwierzętami. Najciekawsze było oglądanie pokazowego Żeremia – z jednej strony dobudowano domek dla wizytujących, było tam ciemno a od siedliska bobrów oddzieleni byliśmy szybą – świetnie przygotowane, fajnie wszystko było widać, szkoda tylko, że bobrów nie było. 

    Oprowadzanie jest w języku niemieckim i szczerze mówiąc uważam, że przeznaczone jest dla dzieci tak od 8 roku w zwyz. Mniejsze się nudzą i po prostu przeszkadzają. Aczkolwiek wizyta w lesie była bardzo przyjemna a pan przewodnik był miły i cierpliwy i starał się również zaciekawić dzieci.

     – W sobote przeszłam się proponowaną trasą turystyczną po starówce, znajdującą się w mapce rozdawanej w informacji turystycznej. Był to bardzo przyjemny spacer podczas którego mogłam zobaczyć najważniejsze zabytki miasta. Przy najwazniejszych budynkach ustawione są tablice informacyjne, miasto jest tez pełne miłych niespodzianek: murali, pięknych podwórek, ciekawych okien wystawowych. Zdecydowanie warto zrobić sobie ten spacer.

    -w sobotę byliśmy też zaproszeni na warsztaty z powlekania poduszek i robienia laleczek z ręczników do hotelu Best Western – zdziwiliśmy się gdy zobaczyliśmy ten punkt programu i rzeczywiście, nie było to nic wyjątkowego. Co prawda, Pani prowadząca była bardzo miła, dzieci również się zaangażowały –  ale myślę, że ten czas mogliśmy spędzić w zdecydowanie lepszy sposób.

    -wdrapaliśmy się również na wieżę Kościola Wszystkich Świętych – dla dzieci to była oczywiście tylko przebieżka i tak wbiegli sobie na sama górę dwukrotnie ;), za to ja się mocno zdyszałam. Ale warto się zmęczyć – widoki z góry rozpościerają się przepiękne

    – Odwiedziliśmy też Panoramę 360 stworzoną przez artystę Yadegara Asisi. I to jest obowiązkowy punkt programu, ta panorama jest niesamowita. Przenosimy się do miasta Wittenberg z 1517 roku, gdy żył i mieszkał tutaj Luther. Panorama jest przepięknie przygotowana, artysta przyłożył uwagę do najdrobniejszych szczegółów. Dzieci były również bardzo zainteresowane, gdyż mimo, że obrazy nie poruszają się, to dużo się ‘dzieje’ – światło i muzyka pozwalają poczuć zmieniające się pory dnia i nocy w Wittenberdze w 1517 roku. Warto wypożyczyć też audio przewodnik – można się dowiedzieć wielu ciekawostek. 

    – Podczas naszego pobytu, w Lutherstadt Wittenberg odbywało się ciekawe wydarzenie – Wittenberger Erlebnis Nacht (noc przeżyć). Na starym mieście odbywały się koncerty i przedstawienia, wiele muzeow i galerii otwierało swoje drzwi dla odwiedzających, dla dzieci przygotowane były różne atrakcje – my byliśmy obejrzeć jednoosobowy cyrk w Zoo i dzieciaki były zachwycone. Miasto ożyło, a po ulicach przechadzał się Ognisty Ptak i Świetlny Ptak – przepiękne, wszyscy chcieli z nimi zdjecia. Wróciliśmy do domu koło północy – zmeczeni,ale bardzo zadowoleni.

    -Na sam koniec, w niedzielę przed wyjazdem udaliśmy się do niepozornie wyglądającego muzeum –  Städtische Sammlungen i naprawdę warto się tam udać. Budynek jest pięknie wyremontowany a wystawy przepięknie przygotowane i pokazane są w bardzo estetyczny sposób. Muzeum mieści się na trzech piętrach, dla dzieci zdecydowanie najciekawsze będą parter i 2 piętro.

    Na parterze zaprezentowana jest makieta miasta Wittenberg – jak to wszystko wyglądało w roku 1870. Wokół zaprezentowane są różne eksponaty, przy kasie można poprosić o książeczkę dla dzieci i tam prowadzi taka mini trasa z opisami, skierowana właśnie do nich.

    Na 2 piętrze z kolei, znajdują się różne ciekawe, ale czasami trochę przerażające (jak 3 zmumifikowane ciała bądź kosz na śmieci z nogi słonia) eksponaty. Nasze dzieci były wszystkim bardzo zaciekawione, chociaż muzeum w ogóle nie jest interaktywne i nie wolno niczego dotykać.

    Gdzie zjeść w Lutherstadt Wittenberg?

    Zostaliśmy zaproszeni na przepyszny obiad do restauracji von Bora. Było naprawdę smacznie, jedzenie było sezonowe – dostępne było specjalne menu, gdzie królowały kurki – ja miałam pieczonego ziemniaka w sosie kurkowym i bardzo mi smakowało.  Dostępne są dania dla dzieci, reastauracja jest ogólnie bardzo przyjazna dzieciom, dostępne są kredki, kolorowanki i wysokie krzesełka.

    Restauracja mieści się w Domu Lutra i można też zarezerwować stoliki na zewnątrz na dziedzińcu, gdzie jest bezpiecznie i dzieci mogą się trochę poruszać w oczekiwaniu na posiłek.

    Bardzo polecam.

    Kilka razy odwiedziliśmy również wegańską kawiarnię Vlora. Kawa była smaczna, ale jakie tam były wegańskie ciasta! Właścicielka jest po prostu mistrzynią, piecze fantastyczne smakołyki, nie wiedzieliśmy po prostu co wybrać. I wszystko co wybraliśmy było rewelacyjne.

    Sama kawiarnia jest bardzo przyjemnie położona, są stoliki na zewnątrz.

    Gdzie spać w Lutherstadt Wittenberg?

    My spaliśmy w apartamentach na starym mieście. Dostaliśmy duże mieszkanie z dwoma łazienkami, kuchnią, dwoma pokojami i salonem – było bardzo komfortowe i super, że było tak blisko do wszystkich atrakcji, a także do parku.

    Plac zabaw

    Zaraz obok starówki znajduje się bardzo przyjemny park, a w nim świetny plac zabaw. Dzieci dobrze się tam bawiły.

    Również koło Tierpark jest fajny plac zabaw z wodą.

    Podsumowując: nasz weekend w Lutherstadt Wittenberg byl bardzo udany i mamy ochotę na więcej. Chcielibyśmy pozwiedzać okolice, a ja z chęcią wybrałabym się na rowerze po mieście pozwiedzać piękne murale.

    Zachęcam do odwiedzin Lutherstadt Wittenberg!

    Pozdrawiam 🙂

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    Looking for Something?