• Ever since we moved to Berlin, we have also started visiting Poznan more often. It …
    Czytaj dalej
  • Atrakcji w październiku nie udało mi się opisać na blogu ale mam kilka …
    Czytaj dalej
  • Odkąd przeprowadziliśmy się do Berlina, zaczęliśmy również często …
    Czytaj dalej
  • W ostatni weekend mieliśmy przepiękną pogodę – jakby lato wróciło z powrotem.…
    Czytaj dalej
  • Pierścień Zatoki Puckiej – trasa rowerowa z Gdyni na Hel.

    Moja mama jest z Gdyni, a jej rodzice i siostra nadal mieszkają w tym świetnym mieście. Ja do Gdyni mam ogromny sentyment i jak tylko mam okazję, to staram się odwiedzić moich dziadków.

    Tak było i tym razem, odwiedziłam dziadków, trochę powiedziałam, ale po chwili zapragnęłam ruszyć gdzieś w trasę. Poczułam mocne pragnienie żeby być w ruchu, dążyć do jakiegoś, najlepiej odległego celu. Szukałam informacji o trasach pieszych i rowerowych i moja uwagę przykuł szlak rowerowy Pierścień Zatoki Puckiej.

    Dystans – 76km, akurat na moje możliwości. Wszystkie opisy zachwalały walory przyrodnicze i krajobrazowe tej trasy, zapowiadała się całkiem fajna pogoda, wiec pomyślałam czemu nie? ;).

    Zapytałam siostrę czy nie miałaby ochoty dołączyć, odpowiedziała, ze tak i czym prędzej przyjechała i tak zaczęła się nasza podróż :).

    My jechałyśmy oczywiscie z Mirą, która ma 12 miesięcy. Jechała w przyczepce Chariot i bardzo jej się podobało. Tak naprawdę to super się z nami synchronizowala i szybko zapadała w długa drzemkę a my mogłyśmy w tym czasie pedałować :).

    Trasę zrobiłyśmy w 3 dni (w planach miałyśmy 2 dni, ale była taka ładna pogoda, a nam się zupełnie nigdzie nie spieszyło, ze postanowiłyśmy zostać na drugą noc w Jastarni) i jest to super opcja – jechałyśmy w swoim tempie, robiąc przerwy i odpoczynki wtedy kiedy chciałyśmy, delektowałyśmy się trasa i po prostu nigdzie się nie spieszylysmy :).

    Nasza trasa: Gdynia-Puck-Jastarnia-Hel

    Moje wrażenia z trasy:

    Odcinek trasy Gdynia-Rewa jest taka sobie. Średnio oznaczona, dosyć długo jedzie się wzdłuż ulicy, no nie podobało mi się.

    Polecam ściągnąć sobie ślad GPS trasy bo były momenty, ze bez niego na pewno pogubiłybyśmy się. Można go ściągnąć np. tutaj.

    Zaraz koło Rewy, trasa wjeżdża na wiejskie dukty, a chwile potem wjeżdżamy do Rezerwatu Beka i tam jest już super! Piękna natura, w oddali widać wodę i jest bardzo przyjemnie.

    Po drodze poustawiane są tablice informacyjne ale niestety zupełnie brak miejsc, gdzie rowerzyści mogliby się zatrzymać i odpocząć. Taka sytuacja utrzymuje się aż do wsi Osłonino. Potem już stoliki i ławki pojawiają się regularnie.

    Do Pucka trasa jest bardzo zróżnicowana. Jedziemy lasem, polną i asfaltowa drogą, i wzdłuż brzegu bezpośrednio obok wody.

    My jechałyśmy po tym jak kilka dni padało i drogi czasem były trudno przejezdne – robiło się niezłe bagienko.

    Od Pucka aż na Hel, droga jest świetnie przygotowana i jedzie się bardzo przyjemnie. Piękne widoki i bardzo łatwa trasa, bez wątpienia i dzieci dadzą sobie radę.

    My zrobiłyśmy przerwę na nocleg w Jastarni – nocowałyśmy w przyczepie campingowej i było super :).

    Na drugi dzień rano wystartowałyśmy na Hel – prawie cały szlak rowerowy prowadzi lasem, jedzie się miło, chociaż jest dużo podjazdów i zjazdów i z przyczepka było to troszkę uciążliwe.

    Szczęśliwe dojechałyśmy na Hel, poleżałyśmy na plaży, zjadłyśmy rybkę i wróciłyśmy pociągiem do Gdyni.

    Trasa rowerowa Pierścień Zatoki puckiej – gdzie spać?

    W Pucku spałyśmy w Willi Nowa Zatoka.

    W Jastarni spałyśmy w przyczepie campingowej w Surf Wiosce.

    Mi podczas wyboru noclegu głównie zależało na tym żeby rowery były bezpieczne (zwłaszcza, ze mój z przyczepką był pożyczony) – w tych dwóch miejscach nie ma problemu z zostawieniem rowerów. W Willi Nowa Zatoka jest wiata i stojaki, a teren jest zamknięty i monitorowany. W Surf Wiosce teren zamknięty, dużo miejsca na postawienie rowerów.

    A tutaj mój kod na booking.com na 50zl.

    Jeśli zrobicie rezerwację korzystając z tego linka, to po zakończeniu rezerwacji i ja i Wy dostaniecie 50zł.

    Trasa rowerowa Pierścień Zatoki Puckiej – gdzie jeść?

    Z tym jedzeniem na szlaku rowerowym to aż do Pucka jest kiepsko. Polecam więc zaopatrzyć się we własne jedzenie.

    Za to od Pucka już nie ma żadnego problemu :).

    W Pucku koniecznie idźcie na gofry – są mega tanie (3zł za suchara) i super smaczne.

    Na obiad poszłyśmy do Tawerny Strand. Było pysznie – to już taka elegancka restauracja, dania są pięknie podane a smaki dobrze skomponowane.

    Chałupy 6 – tam też byłyśmy na przepysznych gofrach. Co prawda były dużo droższe niż w Pucku, ale były naprawdę pyszne.

    Jastarnia – tam znalazłyśmy restaurację Moje Smaki z domowym jedzeniem i poszłyśmy tam i na obiad i na śniadanie następnego dnia. Jadłyśmy pierogi, a na śniadanie jest bardzo duży wybór, ja jadłam 3 pasty rybne, były pycha, zreszta jak wszystko co tam próbowałyśmy. Aaa i ceny były bardzo przystępne.

    Lody Bałtyckie – jak będziecie w Jastarni to koniecznie idźcie na te lody. Są przepyszne.

    Hel – poszłyśmy na pyszną rybę do Baru Rybnego To-tu. Naprawdę warto, ryba była przepyszna. Na miejscu znajduje się też sklep, gdzie można zaopatrzyć się w rybne specjały. Ja wzięłam wędzonego węgorza w prezencie dla dziadka :).

    Wycieczka była naprawdę udana. Piękne widoki, wiatr we włosach, super.

    Czuć było wakacyjny klimat ale o dziwo ludzi nie było aż tak strasznie dużo. Po drodze widziałyśmy wiele odosobnionych plaż, gdzie można było delektować się samotnością.

    To co mnie najbardziej podczas naszej wyprawy smuciło, to są duże ilości śmieci zostawiane na plażach i w krzakach, a druga rzecz, to niestety te urocze miasteczka z ciekawa architektura są po prostu brzydkie. Maja/miały duży potencjał, ale ludzie woleli piękne budynki zabudować wiatami, obkleić reklamami – naprawdę wyglada to kiepsko, a najgorzej niestety prezentuje się Hel.

    Puck za to nas pozytywnie zaskoczył i myślę, ze jeszcze tam kiedyś zawitamy :).

    Było super i już szukam kolejnej fajnej trasy rowerowej, myśle o zachodniopomorskim bo tam ostatnio otworzono fajne trasy.

    Pozdrawiam!

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    Looking for Something?