• Przyroda w Berlinie Kocham muzea, galerie, miasta i place zabaw, ale najbardziej kocham spędzać …
    Czytaj dalej
  • Spacer w Brandenburgii – Wupatz’ Lehrpfad W ubiegły weekend była przepiękna …
    Czytaj dalej
  • Suwalszczyzna z dziećmi Nadszedł w końcu ten czas żeby napisać o naszym pobycie …
    Czytaj dalej
  • Samozbiory w Brandenburgii – jabłka Wczoraj wybraliśmy się zbierać jabłka na farmie …
    Czytaj dalej
  • Szlak rowerowy wokół jeziora Wigry z dziećmi

    Szlak rowerowy wokół jeziora Wigry

    W te wakacje spędziliśmy tydzień czasu na Suwalszczyznie. Podczas naszego pobytu przejechaliśmy rowerami jezioro Wigry (prawie) dookoła.

    Nasza trasę zaczęliśmy w Starym Folwarku (pod Muzeum Wigier jest parking i tam zostawiliśmy nasze samochody)

    Jechalismy w dwie rodziny: z 6 dzieci w wieku 6, 9 oraz 2 lata. Maluchy były jedno w foteliku, a drugie w przyczepce.

    Opis szlaku rowerowego wokół jeziora Wigry:

    Szlak ten bardzo nam się podobał, gdyż jest bardzo urozmaicony – nudy nie ma.
    Jest chodzi o przejazd z przyczepką, to uważam, że przejazd jest możliwy ale dosyć uciążliwy i na drugi raz wybrałabym fotelik akurat na tą trasę.

    Jedzie się różnie: i wdluz drogi, blisko jeziora, w lesie, po drewnianych platformach, bo wąskich leśnych ścieżkach, wzdłuż pól i łąk. Jest trochę pod górkę ale nie są to męczące podjazdy. Po drodze w kilku miejscach można się wykąpać, są też udostępnione wiaty że stołami.

    My na kąpiel zatrzymaliśmy się w Piaskach – jest tam dzika plaża i bardzo długi pas płycizny – idealnie dla dzieci.

    Warto też zatrzymać się przy wieży widokowej w Krusznikach – widok z wieży jest bardzo przyjemny.

    Najgorszy odcinek moim zdaniem zaczyna się właśnie kawałek za Krusznikami i ciągnie się aż do Gawrych Rude – szlak idzie wzdłuż ruchliwej drogi. Można jechać też lasem i pół naszej grupy tak właśnie zrobiło (tylko uważajcie, bo ja wpadłam rowerem w takie bagnisko, ze myślałam ze juz dalej nie pojadę ;).

    W Gawrych Rudej zatrzymaliśmy się w Restauracji Plaża u Jawora. Można tam zjeść dania kuchni regionalnej (uczucia mieszane, niektóre dania były smaczne, inne mniej. Wszyscy jednak zgodnie orzekli, że chlodnik był pyszny).
    Dużym plusem tego miejsca jest plaża i pomost, jest też plac zabaw ale w takim stanie, że strach puścić dzieci.
    W tym miejscu też morale naszym dzieciom opadły i stwierdzily, że dalej nie jadą ;). Nasi Mężowie więc wsiedli na rowery i pojechali po auta i przyjechali po dzieci.


    Ja z koleżanką wróciłyśmy sobie na rowerach – odcinek Gawrych Ruda – Krzywe (tam był nasz nocleg) – świetny. Wiedzie przez las i również po drewnianych platformach. Na szlaku nie spotkałyśmy nikogo.
    W ogóle podczas całego dnia nie spotkaliśmy bardzo wielu rowerzystów, więc tłumów na pewno nie uświadczycie.

    Szlak rowerowy wokół Jeziora Wigry – podsumowanie

    Szlak ten bardzo nam sie podobał – piękna urozmaicona trasa. Bez problemu pokonają ja dzieci, a jeśli chodzi o przyczepkę – to lepiej zabrać fotelik.

    A jeśli szukacie więcej inspiracji rowerowych, to zapraszam tutaj.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    Looking for Something?