Poradnik małego podróżnika cz.I

Pomyślałam sobie, że takie uporządkowane informacje na temat podróżowania a zwłaszcza podróżowania z małym dzieckim mogą się komuś przydać. Jeśli ktoś chciałby dodać swoje spostrzeżenia to zapraszam! 

Loty
Oczywiście korzystamy z
tanich biletów jakie oferują tanie linie lotnicze takie jak ryanair. Lecz raczej staramy się nie podróżować z firmą wizzair, gdyż mają
wyższe opłaty administracyjne i dodatkowo mniejszy
bagaż podręczny. Ryanair może też nie jest najwspanialszą linią
lotniczą na świecie, ale ceny mają czasem takie niskie, że można znieść różne
niedogodności.
Polecam strony: mlecznepodroze.pl oraz fly4free.pl – na tych stronach zamieszczane są informacje o promocjach i tanich lotach, można naprawdę znaleźć świetną ofertę dzięki nim.

Bilet dla dziecka do lat 2
Niestety wszystkie tanie
lotnicze maja stałą cenę na bilet dla niemowlaków i jest to równowartość
20 euro (ryanair), co czasem jest denerwujące, gdyż nasz bilet może kosztować 20
zł we dwie strony a Marcela bilet zawsze 80
zł w jedną. Dodatkowo, żaden bagaż dla dziecka nie jest dozwolony,
można zabrać tylko wózek. Dużo lepiej sytuacja ma się z regularnymi
liniami lotniczymi – bilet dziecka kosztuje zazwyczaj 90% wartości
biletu rodzica i można zabrać dodatkowy bagaż dla dziecka.

Bagaż
Zazwyczaj, gdy lecimy na
krótką wycieczkę – 4 dni, nie bierzemy dużego bagażu, gdyż szkoda nam na
niego pieniędzy. Bardzo dobrym pomyslem jezt zakupienie nieduzego
plecaka 25l – 30l, np. (sama mam taki i jestem bardzo zadowolona)

jest bardzo
lekki – waży kolo 698g, gdzie najlżejsze walizki ważą ok. 3kg, bardzo
pojemny i wygodny do noszenia. Odnośnie kosmetyków: wszystko przelewamy w
małe buteleczki, na parę dni spokojnie wystarczy. Do samolotu można
zabrać jedzenie dla dziecka oraz butelkę z mlekiem bądź innym płynem
– zazwyczaj celnicy każą spróbować rodzicom zawartości za względu na
bezpieczeństwo.


Lot
Niestety nie opracowaliśmy
jeszcze złotego środka na czas lotu aby nasze dziecko sie nie nudziło.
Na pewno dobrym pomysłem jest zabranie dla dziecka przekąsek, to zawsze
działa. Nasz Maluch uwielbia suszone owoce:
morele, rodzynki, figi. Nie pogardza również paluszkami dla dzieci oraz
chrupkami kukurydzianymi. Zabieramy także książeczki, ostatnio jego
ulubiona jest: 

zapewnia zajęcie na długi czas, ulubiony
samochodzik – może dobrym pomysłem jest przenośny
komputerek z bajkami? (nie próbowaliśmy jeszcze tego). Najlepiej też
znaleźć inną rodzinę z dzieckiem – dzieci są zachwycone, a czas szybko 
mija :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *