• Zaczął się sierpień, a tym samym mój powrót do pracy. Nie powiem, tę…
    Czytaj dalej
  • Zainspirowana dzisiaj wpisem u Podróżującej Rodziny na temat lasów łatwo dostępnych …
    Czytaj dalej
  • Nie wiem czy wiecie, ale w Berlinie co roku otwiera się kilkanaście zupełnie …
    Czytaj dalej
  • Ostatnie dni naszych wakacji postanowiliśmy spędzić pod namiotem. Powoli kierujemy się w stronę …
    Czytaj dalej
  • Piękna Brandenburgia – Naturpark Hoher Flaming (Dippmannsdorf i Netzener See)

    Ostatnie tygodnie przed porodem mam mega intensywne. Ciagle coś się dzieje; wyjazdy, odwiedziny, urodziny, pikniki. Do tego stopnia wręcz, ze mam 12 dni do terminu porodu a torba nawet niespakowana do szpitala i koniecznie muszę się za to wziąć dzisiaj :). 

    Dzisiaj tez wyjechała moja młodsza siostra, która odwiedziła nas ze swoim 1.5 rocznym synkiem, co pokazało nam namiastkę tego co nas czeka w niedalekiej przyszłości i powiem szczerze, ze tak szybko zapomina się, jak to biegało się za maluchami bądź zmieniało pieluszki ;))). 

    Trochę tez razem pozwiedzaliśmy i o fajnym miejscu chciałam wam dzisiaj napisać. 

    Podczas wizyty w Harzu odwiedziliśmy dwie ścieżki edukacyjne przeznaczone głównie dla dzieci i bardzo spodobał nam się ten sposób spędzania czasu w lesie (oczywiście las kochamy bez względu na obecność ścieżek, ale myśle ze to fajne urozmaicenie i walor edukacyjny, dzieci maja tez dużo większa motywacje do chodzenia gdy pokaże im się np na mapie punkty do których maja dojść). Po przyjeździe do Berlina szukałam takich ścieżek w okolicy i kilka udało mi się znaleźć, jedna z nich właśnie odwiedziliśmy wczoraj. 

    Najpierw jednak odwiedziliśmy jeziorko znajdujące się nieopodal tej ścieżki – Netzener See i spędziliśmy tam dobre 3 godziny. Jezioro znajduje się wśród drzew, nie było nad nim dużo ludzi, zejście do wody jest łagodne, jest mała plaża i spędziliśmy tam naprawdę przyjemny czas (dopóki nie zaczęła się burza i nie przemoczyła nas do suchej nitki ;)). 

    Jeśli chcecie dotrzeć na ta plaże, to musicie kierować się na ulicę „zum Tiefen Eck” w miejscowości Kloster Lehnin. 

    Trochę przeczekaliśmy burze w samochodzie i ruszyliśmy do Dippmannsdorf, gdzie znajduje się początek Kindererlebnispfad.  Ścieżka ta ma 3.2km, prowadzi przez las, co kilkaset metrów poustawiane są punkty edukacyjne przy których można zatrzymać się i poczytać o lesie – jego mieszkańcach i roślinności. 

    Ścieżka jest bardzo przyjemna i gorąco ja polecam. Niestety nie mam zbyt wiele zdjęć, bo wciąż padał deszcz, ale zamieszczam link pod którym można więcej dowiedzieć się o tej ścieżce. Dodatkowo Dippmannsdorf znajduje się w Naturpark Hoher Fläming, główna informacja turystyczna tego parku jest w nieodległym Bad Belzig, myślę że każdy znajdzie tam atrakcji wystarczających na kilka dni. 

    Udostępnij:

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    Looking for Something?