Strefa komfortu

Strefa komfortu – dla każdego znaczy co innego, ja czuję, że w mojej strefie zasiedziałam się za mocno. Dzisiaj, przeglądając internety, trafiłam na bardzo ciekawą stronę i post na niej: tutaj. Dotarło do mnie dobitnie (bo wcześniej gdzieś się tam…

Co tam u nas?

U nas super! Jesteśmy już od tygodnia w komplecie, Łukasz wrócił z pracy i jest super. W między czasie Romcia nam się trochę pochorowała – miała bardzo mocny kaszel i katar, było nawet przepisane skierowanie do szpitala i antybiotyk, ale…

Zdjęciowy rok 2013 cz.I

Postanowiłam zrobić małe podsumowanie zdjęciowe roku 2013. Ale udało mi się tylko do lipca, ciąg dalszy nastąpi :). To był taki dziwny rok, taki pełen oczekiwania. Było kilka podróży i dużo czasu który spędziliśmy całą rodziną. Było w porządku, chociaż…

5 tygodni

Jak ten czas szybko leci. Nie mogę uwierzyć, że to już równo 5 tygodni minęło. Przecież ostatnio siedziałam na kanapie z wielkim brzuchem i narzekałam, że już, NATYCHMIAST chcę urodzić :). Jest dobrze. Roma jest przecudowna, śpi pięknie, jest cierpliwa…

To już 3 tygodnie!

I jeden dzień :). Jak to szybko wszystko leci, aż trudno mi w to uwierzyć, jeszcze niedawno na brzuch narzekałąm i Romę do wyjścia namawiałam, a teraz już tyle czasu za nami razem :). Roma waży już 4800g, czyli od…

Jesteśmy!!!

Tak się już zbieram do napisania tego posta od paru dni. W końcu dzisiaj trochę ładniejsza pogoda, to i pisać się bardziej chce :). Urodziłam córeczkę – totalna niespodzianka. Taka, że Mężowi mojemu to położna dwukrotnie pokazywała zanim uwierzył :).…

Restaurant Day Łódź oraz tydzień 41

Wczoraj miałam okazję uczestniczyć w bardzo ciekawym wydarzeniu – Restaurant Day. Dzidziuś się nie spieszy, to sobie przynajmniej trochę pojadłam :))). Restaurant Day odbywa się cztery razy do roku i polega on na tym, że w tym dniu każdy może…

Tydzień 40. Ciąża jest przereklamowana :).

Czy ja już pisałam, że mam dosyć ciąży i chcę urodzić, już, natychmiast, TERAZ!!!? Żartuję, wiem, że pisałam i to oczywiście prawda ale chciałam sobie zrobić małe podsumowanie. A więc: – tą ciążę znoszę bardzo podobnie jak pierwszą, przytyłam jednak…

Pomysł na dynię

Skoro sezon na dynię wciąż trwa, postanowiłam się podzielić z Wami moim ulubionym przepisem na to warzywo. Robi się łatwo, miło i przyjemnie, a smakuje wybornie. Przepis pochodzi z książki Yotam Ottolenghi ‘Plenty’ Składniki – przystawka dla 4 osób: –…

Tydzień 39 – niecierpliwość

Uhuhuhu, ale bym już urodziła.  Coraz bardziej mi się dłuży, a ten ostatni tydzień to w ogóle mija mi pod znakiem wielkiej niecierpliwości. Czuję się taka zblokowana, w próżni, nic się nie dzieje. Ja już gotowa do startu, chciałabym aby…

38 tydzień

Wow! Kiedy to minęło? Przecież dopiero był marzec, obudziłam się wczesnym rankiem i wiedziałam – jestem w ciąży. Dwa tygodnie poźniej przeczucia potwierdziły się testem. A teraz – jest już koniec października, termin na połowę listopada, a mnie ogarnia coraz…